Śląsk w finale Pucharu Ekstraklasy
Wrocławianie staną przed szansą wywalczenia pierwszego trofeum od 22 lat. Mimo niskiej rangi ligowego pucharu jest o co walczyć, bo niemal wszystkie pieniądze za grę w rozgrywkach do podziału dostaną piłkarze.
Półfinałowa rywalizacja z Arką Gdynia nie była emocjonująca. Rywale, którzy zapewne do ostatniej ligowej kolejki będą walczyć o utrzymanie w ekstraklasie już w pierwszym meczu we Wrocławiu wystawili rezerwowy skład. I to właśnie na stadionie przy Oporowskiej rozstrzygnęły się losy rywalizacji, bo Śląsk przed tygodniem pewnie wygrał 3:0.
W Gdyni trzeba było tylko postawić kropkę nad i, czyli nie przegrać różnicą czterech bramek. I to zespołowi Ryszarda Tarasiewicza się udało. Do siatki wprawdzie trafili rywale, ale tylko raz w końcówce spotkania Wojciecha Kaczmarka strzałem z rzutu wolnego pokonał Olgierd Moskalewicz. Dzięki lepszemu bilansowi w finale Pucharu Ekstraklasy zagra Śląsk.
O trofeum wrocławianie zagrają z Odrą Wodzisław, która niespodziewanie wyeliminowała GKS Bełchatów.
Arka Gdynia - Śląsk Wrocław 1:0 (0:0)
Mloskalewicz 82'
Arka: Witkowski (46. Bledzewski) - Telichowski, Wejnar, Anderson, Robakowski - Wachowicz (46. Kojder), Przytuła, Budziński, Trytko (60. Bułka) - Moskalewicz, Lyubenow (71. Czoska)
Śląsk: Kaczmarek - Socha (46. Wołczek), Fojut, Celeban, Pawelec (46. Cap) - J. Gancarczyk, Klofik (76. Łudziński), Tymiński (67. Sobociński), Łukasiewicz, M.Gancarczyk (67. Szewczuk) - Sotirović (46. Biliński).
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.