Paweł Małaszyński zasłabł na wrocławskiej scenie

Dorota Czubaj | Utworzono: 2016-01-19 08:05 | Zmodyfikowano: 2016-01-08 08:05

Stan zdrowia aktora początkowo nie wzbudziła zaniepokojenia widzów, zwłaszcza po świetnie, jak twierdzą widzowie, rozegranym pierwszym akcie. Po przedłużającej się przerwie na scenę wyszedł reżyser spektaklu Andrzej Nejman, który poinformował o problemach Pawła Małaszyńskiego z objawami zatrucia pokarmowego. Wtedy także zapytał czy na sali jest lekarz, a na pomoc aktorowi  za kulisy ruszyło pięć osób, jednak w ostateczności wezwano karetkę, która zabrała Małaszyńskiego do szpitala.

Okazuje się, że to nie pierwszy przypadek problemów zdrowotnych aktora, które zmusiły twórców do przerwania sztuki. Do podobnego zdarzenia doszło już kiedyś w Teatrze Rozrywki w Chorzowie, kiedy podczas odgrywania roli głównego bohatera w sztuce  "Berek, czyli upór w moherze" Małaszyński zasłabł na scenie. Wtedy sprawa również skończyła się przyjazdem karetki i pobytem w szpitalu.

Teatr Kwadrat gościnnie występował we wrocławskim Capitolu tylko z dwoma spektaklami. Do przykrego zdarzenia doszło podczas drugiej sztuki. Już niedługo będzie jednak okazja by zobaczyć jeszcze spektakl na wrocławskiej scenie. "Medium" zostanie powtórzone w marcu.


Komentarze (1)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~OjOj2016-01-19 13:51:39 z adresu IP: (156.17.xxx.xxx)
Badania krwi trzeba zrobić koniecznie, dużo zdrowia życzę