Tajemnicza śmierć znanego trenera z Bielawy

| Utworzono: 2016-01-04 15:03 | Zmodyfikowano: 2016-01-04 15:03
Tajemnicza śmierć znanego trenera z Bielawy - fot. Bebson Gold Team Bielawa/Facebook
fot. Bebson Gold Team Bielawa/Facebook

Policja wyjaśnia przyczyny zgonu 44-letniego mieszkańca Bielawy. Jego ciało odnalezione zostało wczoraj popołudniu w końcówce ulicy Słowiańskiej. Policja tłumacząc się dobrem śledztwa nie udziela bliższych informacji. Wiadomo, że zmarły to popularny w Bielawie trener sportów siłowych z jednego z klubów. Przyczynę śmierci poznamy dopiero po sekcji zwłok przeprowadzonej w Zakładzie Medycyny Sądowej we Wrocławiu. Przyjęto kilka wersji śledczych, również tą związaną z udziałem osób trzecich.

"Pogrążeni w żałobie z przykrością informujemy, ze wczoraj (03.01.16) odszedł nasz wielki przyjaciel, trener i działacz - Robert Luboch. Człowiek bezinteresowny, ktory zawsze duzo od siebie dawał nie oczekując nic w zamian i takim go zapamiętamy. Odszedł za wcześnie, zbyt młodo, nagle. Spoczywaj w pokoju[*]" - napisali jego przyjaciele na Facebooku Bebson Gold Team Bielawa.


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.