Poinformował o rzekomym ataku bombowym, grozi mu 8 lat

| Utworzono: 2015-01-17 20:35 | Zmodyfikowano: 2015-01-18 12:18

Sąd aresztował już 37-latka z Milicza, który w tym tygodniu postawił na nogi cały miejscowy szpital. Mężczyzna zadzwonił na policję z informacją, że w placówce jest bomba. Na szczęście obeszło się bez ewakuacji pacjentów, bo istnienie ładunku dość szybko zostało wykluczone. Mimo to alarm zaangażował wszystkie służby ratunkowe w Miliczu i okolicy. Zdezorganizował także pracę szpitala. Mężczyzna został zatrzymany na 3 miesiące, ale grozi mu 8 lat więzienia i konieczność opłacenia kosztownej akcji ratunkowej.


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.