Sesja nadzwyczajna, czyli kolejne zamieszanie w sejmiku

Sylwia Jurgiel | Utworzono: 2015-01-16 20:10 | Zmodyfikowano: 2015-01-16 20:05
Sesja nadzwyczajna, czyli kolejne zamieszanie w sejmiku - zdjęcie ilustracyjne; fot. UMWD
zdjęcie ilustracyjne; fot. UMWD

Najpierw klub PO odrzucił uchwałę w tej sprawie. Szef klubu tej partii Michał Bobowiec argumentował, że to poważna sprawa i trzeba się przygotować do dyskusji. - Dyskusja miała być zwołana zupełnie znienacka, a my uważamy, że to poważna sytuacja. Do tego trzeba się dobrze przygotować, być może zaprosić eksperta, zebrać odpowiednie dane - mówił Radiu Wrocław Bobowiec.

Wtedy radni opozycji złożyli wniosek o sesję nadzwyczajną. Czas na zwołanie takiego posiedzenia to 7 dni. Tymczasem Platformie wystarczyło...kilkanaście minut. Po sesji budżetowej (KLIKNIJ I CZYTAJ WIĘCEJ O NOWYM BUDŻECIE) od razu zwołano posiedzenie w sprawie kopalni.

Radni PiS nie ukrywają oburzenia - mówią nam, że to złamanie wszelkich zasad. PO bała się dyskusji o sytuacji na Śląsku i stąd taka decyzja - podkreślają. Informacja o nadzwyczajnym posiedzeniu trafiła na skrzynki mailowe radnych. Patryk Wild z Bezpartyjnych Samorządowców opuścił obrady przed zamknięciem i jak mówi nam, nie został skutecznie powiadomiony. W podobnej sytuacji jest radny SLD Marek Dyduch. Działacz lewicy był dziś w Warszawie na pogrzebie Józefa Oleksego - on też mówi nam, że nic nie wiedział o sesji nadzwyczajnej i że takiej sytuacji nie powinno być w sejmiku województwa.

Radni PiS chcieli zaprosić na sesję nadzwyczajną gości. Paweł Hreniak wyjaśnia nam, że przewodnicząca zwołując sesję w tak szybkim tempie, nie dała na to szans. Dodaje, że argumentacja, która się przy tej okazji pojawiła, czyli rozpoczynające się właśnie ferie zimowe i wyjazdy części radnych PO to skandal. Opozycja już zapowiada, że zwróci się w tej sytuacji do nadzoru prawnego wojewody. Według radnych PiS i Bezpartyjnych Samorządowców ta sesja nadzwyczajna nie miała prawa się odbyć.

Sprawa kopalń i konfliktu rządu ze związkowcami mocno zaistniała na sejmiku województwa nie tylko w związku z wnioskiem o sesję nadzwyczajną i niespodziewanym jej zwołaniem. Radni PiS ustawili przed sobą kartki z napisami "popieramy górników".


Komentarze (3)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Krystian2015-01-17 13:42:38 z adresu IP: (188.122.xxx.xxx)
Dlaczego z każdej? Ja akurat tu widzę tylko z jednej.
~TAURUS2015-01-17 07:57:31 z adresu IP: (213.195.xxx.xxx)
Obłuda z każdej strony.
~maks2015-01-16 20:59:35 z adresu IP: (46.77.xxx.xxx)
Platforma robi co chce, żadnych zasad