Wałbrzyska jubilatka od 80 lat zachwyca świat (ZDJĘCIA)

| Utworzono: 2015-01-06 15:18 | Zmodyfikowano: 2015-01-06 15:38
Wałbrzyska jubilatka od 80 lat  zachwyca świat (ZDJĘCIA) -

Przez ten czas biała i bogato zdobiona porcelana na pewno trafiła do kilkuset tysięcy domów w Polsce i za granicą. Pełny zestaw składa się z trzydziestu sześciu elementów i wciąż jest kupowany. Zuzanna Sucharzewska z porcelany Krzysztof mówi, że fason został zaprojektowany w sposób perfekcyjny. - Ideału się nie zmienia, więc nie ma potrzeby go przeprojektowywać - tłumaczy:

Inspirowane barokiem talerze, filiżanki, wazy czy tace obecnie trafiają głównie za granicę. Przez dekady Fryderyka królowała jednak na świątecznych stołach oraz wśród prezentów ślubnych. Zuzanna Sucharzewska mówi, że ze względu na klasyczny kształt zestaw bardzo często występuję także w… filmach - Fryderyka "grała" m.in. w "Trędowatej" czy "Nocach i dniach":

Fason porcelany Fryderyka nawiązuje do stylistyki siedemnastowiecznego włoskiego baroku, który znany jest z bogatych i fantazyjnych zdobień. Powierzchnię wykwintnych w kształcie dzbanków, cukiernic, czy talerzy fasonu, dodatkowo zdobi żywiołowy, delikatny roślinno-kwiatowy relief. Fryderyka do dziś dostępna jest w oryginalnym zestawie składającym się z 36 elementów, obejmującym klasyczne filiżanki, wazy i talerze. Znajdują się w nim także piękne, choć dziś już rzadziej zamawiane elementy, jak świecznik czy czajnik z podgrzewaczem.

Fabryka produkująca te cacka to ostatni przedstawiciel niegdyś potężnego zagłębia porcelanowego w Wałbrzychu. „Krzysztof” choć z kłopotami działa już od ponad 180 lat. W ostatnich latach o wałbrzyskiej porcelanie jest coraz głośniej. W wakacje 2013 roku to w Krzysztofie powstała porcelanowa szkatułka, która trafiła do brytyjskiej rodziny królewskiej z okazji urodzin księcia Georga. Rok wcześniej komplet porcelany z fasony Alasku (młodsza siostra Fryderyki) trafił do Waszyngtonu, na stół prezydenta Stanów Zjednoczonych, Baracka Obamy. Poszczególne elementy sygnowane były logiem Białego Domu.

Produkcja wałbrzyskiego fajansu ma blisko dwustuletnią tradycję. Zlokalizowana w centrum miasta Fabryka Porcelany "Krzysztof" powstała w 1831 roku. Jej założycielem był Carl Krister, który wykupił dwie sąsiadujące ze sobą fabryczki i rozpoczął w nich produkcję porcelany. W krótkim czasie wałbrzyskie przedsiębiorstwo znalazło się w światowej czołówce pod względem wielkości produkcji, a jego wyroby zdobywały nagrody na międzynarodowych a targach i wystawach. Przed II wojną światową firma została przekształcona w spółkę akcyjną i stała się częścią kartelu bawarskiego wraz z fabryką Philip Rosenthal. Krótko potem zmieniła nazwę na Krister Porzellan Manufaktur AG. Po wojnie po przejęciu fabryki przez władze polskie rozpoczęła się nowa epoka w dziejach zakładu. Najpierw była to Państwowa Fabryka Porcelany "Krister", a następnie Zakłady Porcelany Stołowej "Krzysztof". W 1953 roku zastrzeżono znak handlowy "W – Wawel", którym fabryka posługuje się do dziś.


Komentarze (3)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~KIks2015-01-07 11:48:28 z adresu IP: (78.11.xxx.xxx)
Jak sprzedac Niemcom? Fabryka jest wciaz w polskuch rekach. Niemiecka byla przez pierwsze 100 lat istnienia z kawalkiem, a dzis ma ponad 180 lat na koncie. Sama porcelana piekna. Ciekawe czy w takich zdobieniach ja mozna jeszcze kupic?
~czytelnik2015-01-07 11:12:05 z adresu IP: (31.41.xxx.xxx)
Jeśli już to księcia "George'a", a nie "Georga". On jest księciem brytyjskim, a nie niemieckim
~adela2015-01-06 22:27:39 z adresu IP: (83.27.xxx.xxx)
oczywiscie nam sie nie oplacalo i trzeba bylo sprzedac Niemcom