Posłanka PSL donosi na działacza własnej partii

| Utworzono: 2014-12-09 13:25 | Zmodyfikowano: 2014-12-09 13:28
Posłanka PSL donosi na działacza własnej partii - Zdjęcia: Straż dla zwierząt
Zdjęcia: Straż dla zwierząt

Halina Szymiec – Raczyńska poinformowała prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa, czyli po prostu znęcania się nad zwierzętami. Jak powiedziała Radiu Wrocław, skierowanie sprawy do sądu koleżeńskiego w partii to za mało.

Tymczasem wszystkie zwierzęta z działki na wałbrzyskim Podgórzu już zostały zabrane. Iwona Frankowska ze straży dla zwierząt, mówi, że w szukaniu nowych domów, pomagał również dotychczasowy właściciel: - Żałuje bardzo i chce to naprawić (...)

Kolejne doniesienie do prokuratury w najbliższych dniach złoży jednak także straż dla zwierząt. Iwona Frankowska mówi, że choć właściciel stara się naprawić swoje błędy, nie zmienia to faktu, że mógł popełnić przestępstwo:

Psy trzymane były na krótkich łańcuchach i w nieocieplonych budach. Nie miały jedzenia, jeden z nich był skrajnie wychudzony.

Na początku grudnia informowaliśmy o dramatycznych warunkach, w których żyły zwierzęta. Wychudzone psy na krótkich łańcuchach, bałagan i koń zamknięty w niewielkiej szopie. To działka należąca do szefa wałbrzyskich struktur Polskiego Stronnictwa Ludowego. Na działkę w dzielnicy Podgórze wkroczyła straż miejska, straż dla zwierząt oraz przedstawiciele urzędu miejskiego. Najbardziej wychudzony z czworonogów został mężczyźnie odebrany, następne dwa zostały skierowane do adopcji. Właściciel na niewielkiej działce trzyma też konia oraz kozę. Mężczyzna zgodził się na oddanie wszystkich zwierząt.

POSŁUCHAJ: Zabrali zaniedbane zwierzęta szefowi wałbrzyskiego PSL


Komentarze (3)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~zenek2014-12-10 19:21:19 z adresu IP: (31.178.xxx.xxx)
PSL kocha zwierzęta, niestety tylko na talerzu lub w zaprzęgu.... ewentualnie na kołnierzu, lub w postaci butów ze skóry.... Płakac się chce!!!! :(
~walbrzyszanka2014-12-09 16:49:20 z adresu IP: (195.46.xxx.xxx)
Chec naprawienia tego zlego co zrobil ...to przyslowiowa "musztarda po obiedzie",po prostu przestraszyl sie konsekwencji ,zapalilo mu sie pod siedzeniem.Nie zmienia to faktu jakim jest czlowiekiem ,bo to co zrobil wynikalo z jego mentalnosci i charakteru,wiec chec naprawienia to tylko strach przed linczem ,a nie zmieni to tego czlowieka na lepszego i jego sposobu myslenia.
~nik2014-12-09 14:28:06 z adresu IP: (178.37.xxx.xxx)
co się dziwić psl to partia agrarno -turystyczna , a więc - umiłowanie przyrody ma we krwi!