Wciąż nie wiadomo, co z Elizą?
fot. archiwum prw.pl
Przed jej domem z nakazem w ręku pojawił się kurator sądowy, po kilku dzwonkach odstąpił jednak od dalszych czynności. Kobieta nie otworzyła, prawdopodobnie nie było jej w domu.
W Rybnicy pojawił się także mąż, Belg tureckiego pochodzenia. Od kilku lat bezskutecznie domaga się wydania córki, którą chce zabrać do Brukseli.
Dzisiaj nie chciał jednak rozmawiać z dziennikarzami.
Komentarze (1)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~maria2013-08-30 20:59:02 z adresu IP: (79.197.xxx.xxx)
Odpowiedz
tak jest Polki, zadawajcie sie z Tukami, Muzlmanami, i tak beda wam dzieci odbierac, jak nie dobrowolnie to na sile ......
zgłoś do moderacji