Piosenka tygodnia w Radiu Wrocław
Wprawdzie nowa płyta (35 w solowej dyskografii) kończy jego najdłuższą jak dotąd przerwę pomiędzy studyjnymi albumami w karierze, ale ta przerwa to były raptem cztery lata, czyli nic nadzwyczajnego tak naprawdę w dzisiejszych czasach. Pamiętajmy też, że po drodze ukazał się album koncertowy (dwa lata temu artysta wrócił do klasycznego materiału ze swego ‘właściwego’ debiutu solowego „Astral Weeks” i odegrał go w całości na żywo).
Warto przypomnieć przy okazji, że klasyczne rzeczy Van Morrison tworzył zanim jeszcze zaczął działalność solową. Bo to on przecież jest autorem rockowego standardu „Gloria” - żeby było ciekawie, to była jedna z pierwszych piosenek jakie w życiu napisał.
Nagrał ją wraz z grupą Them, a potem brali się za ten temat wszyscy wielcy (The Doors, Jimi Hendrix, Patti Smith, Iggy Pop… długo by wymieniać). Van Morrison miał jeszcze wiele wzlotów w karierze, choć przydarzyło mu się też i parę upadków.
Ostatnio może i nie wiodło mu się nadzwyczajnie, ale nowy album ma być powrotem do dużej formy jak przekonują ci, którzy już go słyszeli. Zarejestrowany został w rodzinnym mieście artysty, w Belfaście, w studiu wprawdzie, niemniej materiał odgrywany był tam przez Morrisona i jego muzyków na żywo.
Płyta zawiera 10 piosenek. Póki co, poznajemy pierwszą z nich. „Open The Door” rozpoczyna album, a przy okazji wprowadza w temat przewodni dzieła jakim jest kryzys światowy, materializm i chciwość.
Tytuł nowej płyty wiele mówi przy okazji o podejściu Morrisona do sztuki. „Born To Sing. No Plan B” można by przetłumaczyć jako „Urodzony by śpiewać. Bez planu awaryjnego". Premiera albumu 2 października.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.