Dziurawy dach, zagrzybione pomieszczenia. Konieczny jest generalny remont budynku Ekostraży
Dziurawy dach, odpadające tynki i wilgoć. W starym rozpadającym się budynku przy ul. Miłoszyckiej we Wrocławiu codziennie schronienie znajduje kilkaset zwierząt. W siedzibie wrocławskiej Ekostraży pomaganie jest rzeczą na porządku dziennym. Teraz jednak organizacja potrzebuje pomocy, aby dom, w którym ratunek znalazły tysiące istnień nie zawalił się. - W ubiegłym roku budynek został im przekazany przez władze miasta teraz możemy ruszyć z konkretnym działaniem planujemy też remont strychu – mówi Honorata Kołodziejska-Karaś z Ekostraży:
- Tu jest duża przestrzeń. W tej chwili nie tak używana jak byśmy chcieli. A chcielibyśmy tutaj zrobić taki mały magazyn, i bardzo byśmy chcieli mieć takie miejsce, gdzie moglibyśmy szkolenia sobie zrobić. Spotkać się. Bo w tej chwili nie mamy. Biuro jest małe. Tam się nie zmieści wiele osób. Jak jest ciepło, to sobie robimy na dworze, ale jak zimno to już nie bardzo.
Bez wsparcia nie uda się wykonać zaplanowanych remontów. - Pracy przed nami jest bardzo dużo – wylicza Honorata Kołodziejska-Karaś:
- Musimy zrobić elewację, izolację, ocieplenie, plus kanalizację, zamiast której jest szambo. A po drugie zgodnie z umową notarialną, musimy w tym roku zrobić to.
Linki do zbiórek znajdują się na profilach społecznościowych Ekostraży i na stronie internetowej organizacji.
Przeczytaj również: Oprawca szczeniaka Fijo zatrzymany na Dolnym Śląsku. Ukrywał się 5 lat
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.