Stop Łańcuchom, Pseudohodowlom i Bezdomności Zwierząt - ruszyło zbieranie podpisów

Piotr Osowicz, MC | Utworzono: 2024-07-16 14:45
Stop Łańcuchom, Pseudohodowlom i Bezdomności Zwierząt - ruszyło zbieranie podpisów  - fot. Piotr Osowicz
fot. Piotr Osowicz

Projekt odbywa się pod hasłem "Stop Łańcuchom, Pseudohodowlom i Bezdomności Zwierząt. "Od zawsze marzę, aby był zakaz trzymania psów na łańcuchach, tak naprawdę nie mieści mi się w głowie że to jest wciąż dozwolone, nawet dzisiaj idąc na ta konferencję mój mąż zapytał w jakiej spawie idziesz, odpowiedziałam w sprawie uwolnienia psów z łańcuchów ....niemożliwe w Polsce można jeszcze trzymać psy na łańcuchu, 90 % interwencji podejmowanych przez Ekostraż dotyczy psów na łańcuchach" - mówi Anna Chrobot z Ekostraży. 

Zmiana ustawy o ochronie zwierząt ma także zaostrzyć kary za znęcanie się nad zwierzętami do 5 lat a ze szczególnym okrucieństwem do lat 8. Organizacje pro zwierzęce chcą także zlikwidować pseudohodowle psów w Polsce. "Stara regulacja prawna z 1997 roku jest już przestarzała" przekonuje posłanka Małgorzata Tracz z Partii Zielonych. 

"Nie jest dobrze, wiemy dużo więcej o zwierzętach, o tym co sprawia im cierpienie po prostu musimy tę ustawę zmienić, bo do tej pory to były jakieś kosmetyczne zmiany, a nie takie wielkie zmiany jak zakaz trzymania psów na łańcuchach, czy podwyższenie kar za znęcanie się nad zwierzętami" - tłumaczy Małgorzata Tracz z Partii Zielonych.

Nowa ustawa ma też wprowadzić obowiązkowe czipowanie zwierząt oraz skuteczniej walczyć z ich bezdomnością. 

 

 


Komentarze (3)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Gość2024-07-17 08:44:25 z adresu IP: (2a00:f41:70f8:427f:7596:x:x:x)
Nie ma sprawy , proponuję całkowity zakaz hodowania psów. Skończą się doacery pod cudzym płotem, których celem jest wypróżnienie, skończą się ugryzienia, ataki , nocne szczekania- tak, tak przychodzi wieczór i nie można posiedzieć na tarasie bo z każdej strony hau,hau - generalnie wszystkie problemy się skończą. Kwestia bezdomności i włascicielska to kwestia umowna wynikająca z braku ścisłej ewidencji, jeśli ktoś daje z litości zwierzęciu jeść to instytucje twierdzą, że zwierzę nie jest bezdomne i go nie chcą, a ta osoba twierdzi, że nie jest żadnym właścicielem ani opiekunem i ma rację. Naprawdę powinny być restrykcje - dlaczego aby hodować kozy, kury trzeba fizycznie dysponować jakąś infrastrukturą , miejscem a psa wypuszcza się do parku i problem załatwiony.
~Dr Prozac 2024-07-16 19:23:34 z adresu IP: (37.248.xxx.xxx)
Dobry pomysł na życie.
~Uwaga 2024-07-16 15:25:40 z adresu IP: (2a02:a318:40e9:6d80:89fb:x:x:x)
Wczoraj w uwadze pokazywali DIOZ jak krzywdzą zwierzęta w tej pseudo organizacji.