Hej, sokoły! Wałbrzyskie pisklęta czekają na imiona
Wałbrzyski PEC, na którego kominie znajduje się gniazdo, do dziś zbierał propozycje imion samca, oraz żeńskich i męskich dla piskląt. - Te zostaną nadane za kilka tygodni, gdy młode będą obrączkowane i poznamy ich płeć - mówi przyrodnik i fotograf przyrody Krzysztof Żarkowski:
Autorki oraz autorzy zwycięskich imion otrzymają pamiątkowe certyfikaty, a także symboliczne obrączki z wygrawerowanym imieniem sokoła i jego oryginalnymi numerami identyfikacyjnymi.
Wałbrzyskie sokoły mieszkają na kominie na wysokości ponad 80 metrów. Ich życie jest pokazywane za pomocą zainstalowanych tam kamer. Czasem są to obrazy ciekawe i czułe, czasem drastyczne. Podglądają je ON-LINE obserwatorzy z całego świata. W ubiegłym roku zamarli, gdy okazało się, że Bolko - partner Helgi, zginął w niewyjaśnionych okolicznościach. Pojawiło się ryzyko, że nie będzie następcy i Helga opuści swój rewir. Przyroda nie znosi jednak próżni i ten szybko nadleciał, co świętowaliśmy na początku tego roku.
Ostatnie dekady nie były łatwe dla sokołów - przez chemizację rolnictwa niemal wyginęły. Obecnie ich populacja odbudowuje się.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.