Dolnośląskie szpitale i przychodnie czekają na pielęgniarki z Ukrainy

Przetłumaczone dokumenty muszą być wysłane do Ministerstwa Zdrowia, resort ma miesiąc na wydanie decyzji administracyjnej o prawie wykonywania zawodu w Polsce.
Przeszkodą w szybkim przyjęciu do pracy może być nieznajomość języka polskiego, mówi zastępca dyrektora ds pielęgniarstwa w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu, Violetta Magiera:
Przewodnicząca Dolnośląskiej Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych Anna Szafran zapowiada, że wspólnie z Urzędem Marszałkowskim organizowane mają być bezpłatne kursy języka polskiego:
W ostatnich dniach codziennie do siedziby Rady we Wrocławiu zgłasza się po około 20 pielęgniarek z Ukrainy zainteresowanych pracą w Polsce. Kliniki deklarują, że mogą przyjąć od razu co najmniej kilkadziesiąt pielęgniarek. Na razie jednak jeszcze nikt z grupy uchodźców wojennych nie został zatrudniony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.