W Świdnicy na Pazdana strzygą gratis

Michał Hamburger | Utworzono: 2016-06-30 08:52 | Zmodyfikowano: 2016-06-30 08:52
W Świdnicy na Pazdana strzygą gratis - Fot. Tomasz Pietrzyk oraz PZPN
Fot. Tomasz Pietrzyk oraz PZPN

Futbolowo-fryzjerska historia ze Świdnicy. Jeden z tamtejszych salonów wprowadził wyjątkową promocję. Jak się można dowiedzieć z informacji wywieszonej na drzwiach, każdy, kto ostrzyże się (a właściwie ogoli) tak jak Michał Pazdan, nie zapłaci ani złotówki.

Pazdan nosi pseudonim „Pirania”, bo mało jest w Polsce równie nieustępliwych zawodników. Czy dziś powstrzyma Cristiano Ronaldo i spółkę? Od Pazdana bardzo dużo zależy.

- Cały czas wierzę, że Pazdan może zrobić dużą karierę. To ja nazwałem go „Piranią”, bo jak się na boisku przyklei do napastnika rywali, to nie odpuszcza – mówił przed Euro Leo Beenhakker.

Pazdan Training Session - Anime from Szewczyk Dratewka on Vimeo.

Holender, jako pierwszy trener, powołał go w 2007 roku do reprezentacji Polski. Beenhakker zabrał go na Euro 2008, choć jako jeden z niewielu zawodników w kadrze nie zagrał w tym turnieju ani minuty.

Piłkarz przygodę z futbolem rozpoczynał w Hutniku Kraków. W wieku 20 lat trafił do Górnika Zabrze. W 2007 roku zadebiutował w ekstraklasie. W Zabrzu grał przez pięć lat zaliczając z klubem spadek do pierwszej ligi. W barach Górnika zagrał w sumie 126 meczów.

W 2012 roku piłkarz trafił do Jagiellonii Białystok. Po trzech latach przeniósł się do Legii, z którą w 2015 r. podpisał czteroletni kontrakt. Z warszawskim klubem zdobył mistrzostwo i Puchar Polski.

Były gracz Górnika ma żonę Dominikę i syna Marcela. Jeździ BMW 3, a jego roczne zarobki w Legii szacuje się na 200 tys. euro.


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.